Chcę to: laser na własność
22nd February, 2012 - Posted by Ewa - No Comments
Odkąd przeczytałam o pewnym laserowym cudeńku do samodzielnej depilacji laserowej zaczęłam chorować na laser. Najchętniej kupiłabym coś takiego do depilacji, bo nie cierpię depilacji (niezależnie od metody, jakoś nie potrafię polubić tego zabiegu a przynajmniej nie zżymać się w trakcie tj. sprawić by był mi obojętny), ale obawiam się, że z moimi włosami i z moją karnacją mogę o domowej depilacji laserem zapomnieć (próbowałam w gabinecie, kosmetyczka od razu stwierdziła że lepiej nie ryzykować).
Pomyślałam, że w takim razie może warto kupić laserowy grzebień (są już takie, niestety diabelnie drogie) mający stymulować porost włosów, albo laserowy masażer co to wzmacnia skórę i redukuje cellulit poprawiając jednocześnie strukturę skóry w całym przekroju. No i znalazłam, coś takiego: Rio AntiCellulite i to całkiem niedrogo (tj. wręcz tanio w porównaniu z innymi laserami, przy czym zwracam uwagę, że to urządzenie markowe a nie jakiś noname z tvshopu).
Po co to komu?
Bo jest łatwe w użyciu i ponoć bardzo szybko redukuje cellulit no i wzmacnia skórę. Przekonałam się, że aby uda prezentowały się naprawdę ładnie (na żywo, bez photoshopa), trzeba się trochę napracować a samodzielny masaż wykonuje się raczej trudno. Owszem takie bańki chińskie czy dowolny inny masażer do masażu manualnego są tanie (wydatek rzędu kilkudziesięciu złotych) podczas gdy masażer laserowy bądź co bądź kosztuje złotych kilkaset, ale po doświadczeniach z masażem bańkami i innymi masażerami stwierdziłam, że laser może mi jednak to i owo ułatwić tym bardziej, że w komplecie sprzedawane jest jeszcze serum antycellulitowe plus krem nawilżający. Ich połączone działanie ma zapewnić rewelacyjne efekty i na uzyskanie takich efektów liczę.
Dlaczego o tym piszę? Bo wciąż jeszcze się waham. Urządzenia jeszcze nie kupiłam, ale poważnie się nad tym zastanawiam. Może wy macie jakieś doświadczenia z Rio Anticellulite? Z tego co wiem firma – producent urządzenia – znana jest ze świetnej jakości laserów. Podoba mi się też ich kanał na youtube, gdzie można obejrzeć wszystkie urządzenia „w akcji”.
No related posts.
Related posts brought to you by Yet Another Related Posts Plugin.
Posted on: February 22, 2012
Filed under: Pielęgnacja ciała

No Comments
No Comments
Leave a reply